Kiedy należą ci się pieniądze?
Krótka wersja kilkustronicowego rozporządzenia i praktyki sądów. Napisaliśmy ją zrozumiale, byś w minutę sam sprawdził, czy ci się należy.
Gdy dzieje ci się to właśnie teraz…
Załatwisz to w parę minut, czekając na samolot. Zrób te 4 rzeczy, a o resztę zadbamy my.
Linie będą ci wpychać kredyty na następny lot, bo to dla nich tańsze. Ty masz jednak prawo do pieniędzy bezpośrednio w gotówce. Nalegaj.
W momencie, gdy powiesz „ja spokojnie polecę później”, stajesz się ochotnikiem i tracisz prawo do ustawowego odszkodowania. Dobrze policz, czy oferta jest tego warta.
Linia musi dać Ci pisemne potwierdzenie, że nie wpuszczono Cię do samolotu. Zażądaj go od razu przy bramce. To kuloodporny dowód do późniejszego dochodzenia pieniędzy.
Sfotografuj nowy bilet i zanotuj, kiedy faktycznie dotarłeś do celu. Różnica między pierwotnym a nowym lądowaniem decyduje, czy wywalczymy Ci 300 € czy 600 €.
Kiedy to (raczej) nie wyjdzie.
Lepiej powiemy ci wprost, niż mielibyśmy ci marnować czas. Są sytuacje, za które linie lotnicze naprawdę nie odpowiadają. Tu te najczęstsze.
Nawet jeśli wygląda na to, że twoja sprawa wpisuje się w którąś z nich, śmiało nam ją wyślij. Granica między „nadzwyczajnym" a „zwykłym" to dokładnie miejsce, gdzie rodzą się nasze największe zwycięstwa. Linie lotnicze kłamią o tym bez przerwy.